Potrzebujesz 30 sekund, aby Firefox 4.0 zaczął działać niespotykanie szybko. Nie chodzi o wyniki benchmarków, a o faktyczne, dużo szybsze ładowanie stron internetowych. Jak to możliwe?
Kiedy wpisujesz adres strony internetowej i naciskasz "Enter", przeglądarka wysyła zapytanie do serwera i czeka na odpowiedź. Po włączeniu funkcji "pipelining" Firefox będzie wysyłał zamiast jednego, aż 8 zapytań. Efektem tego jest dużo szybsze ładowanie stron internetowych. Na podobnej zasadzie działają popularne akceleratory pobierania plików.

Z niewiadomych przyczyn w przeglądarkach internetowych ta funkcja jest domyślnie wyłączona - za wyjątkiem Opery. Na szczęście jej aktywowanie w Firefoksie jest bajecznie proste, czego użytkownicy Google Chrome mogą tylko zazdrościć.

Aby cud się ziścił, w pasek adresu trzeba wpisać magiczną sekwencję about:config i nacisnąć Enter. Następnie musimy zatwierdzić komunikat, że po zmianie jakichkolwiek opcji może nastąpić koniec świata, więc klikamy na Zachowam ostrożność, obiecuję! Teraz należy w okno wyszukiwania wpisać pipelining [ mnie wystarczy wpisać pierwsze 3 literki pip ] i zmienić wszystkie opcje z false na true. Wystarczy na nich dwukrotnie kliknąć. . Jedynym wyjątkiem jest network.http.pipelining.maxrequests, gdzie należy kliknąć dwa razy i zmienić wartość 4 na 8 [ja sprawdzałem różne ustawienia i mam wprowadzoną wartość 10 ] . Wszelakie niejasności powinna rozwiać poniższa ilustracja.



Powodzenia w szybkim przeglądaniu stronek na http://grandwarez.com